Ziemniaczane placuszki z boczkiem

   Do tej potrawy przyda się mężczyzna. Warto mieć kogoś kto wniesie nam worek ziemniaków na 4 piętro. Pan przyda się również do jedzenia, bo prawdą ogólnie znaną jest, że płeć brzydsza uwielbia boczek.
   Nie lubiłam przepisów, w których trzeba ugotować ziemniaki,a potem jeszcze poddać je dalszej obróbce. Wydawało mi się to pracochłonne, czasochłonne i trudne. Jednak ten przepis pokazuje, że wcale tak nie jest. Jeśli przełamiemy się i obierzemy ten kilogram ziemniaków, to potem jest już z górki. Ale nie oszukujmy się, w 15 minut to się raczej ze wszystkim nie wyrobimy, tak jak obiecuje nam to autor przepisu.
   Podsumowując:
Przygotowanie jest łatwe, ale zajmuje więcej czasu niż zakłada książka 👎
Składniki są łatwo dostępne i w przystępnej cenie 👍
I najważniejsze kryterium czyli smak. I tu mam duży problem, bo jak dla mnie placuszki były nijakie. Być może, że mało je przyprawiłam? Myślę, że dam im jeszcze kiedyś szanse.
Ocena: 3


Przepis na 4 porcje
czas przygotowania 15 min
czas gotowania i smażenia około 45 min

- 1 kg ziemniaków, pokrojonych w duże kawałki
- olej roślinny do smażenia
- 6 cebulek dymek, pokrojonych w talarki
- 200 g posiekanego boczku
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- mąka, do obtaczania
- 25 g masła
- sól i pieprz do smaku

Na sos pomidorowy:
- 200 ml śmietanki 36%
- 2 łyżki posiekanej bazylii
- 2 łyżki drobno posiekanych pomidorów

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie przez ok. 15-20 minut, aż będą miękkie. Odcedzamy, a następnie starannie tłuczemy.
   Na rozgrzanym oleju podsmażamy cebulkę dymkę 2-3 minuty, a następnie boczek. Mieszamy je z ziemniakami i natką pietruszki. Dobrze przyprawiamy solą i pieprzem. Z tak przygotowanej masy formujemy 8 krążków. Wstawiamy je do lodówki aby stężały.
   Lekko obtaczamy kotleciki w mące. Na patelni rozpuszczamy masło i smażymy je partiami na średnim ogniu przez 4-5 minut z każdej strony, aż się zarumienią.
   Aby przygotować sos, łączymy śmietankę z pomidorami i bazylią. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Placuszki podajemy na gorąco z sosem.


Komentarze